Muzyczny Słodowy

Programy z Adamem Słodowym pamiętam przez mgłę. Może dlatego nie przypominam sobie, czy podczas jakiejkolwiek audycji pan Adam zrobił z niczego instrument elektroniczny. Właśnie szukając nowych instrumentów, wpadłem ostatnio na trop pokaźnej loży domorosłych konstruktorów, którzy z pomocą lutownicy przerabiają stare syntezatory i w ogóle przedmioty emitujące dźwięk: dziecięce zabawki, alarmy, chińskie syntezatory mowy, itp. W zasadzie muzyczny modding nie jest niczym nowym. Dekady temu podobną praktykę uskuteczniał szwajcarski duet Voice Crack, manipulując w układach scalonych i konstruując własne instrumenty z przedmiotów, które często nie miały takiego przeznaczenia. Początków należy zapewne szukać w twórczości takich muzyków jak Robert Ashley, Gordon Mumma czy Alvin Lucier i innych eksperymentujących z live electronics. Poniżej Voice Crack live z dość nieprawdopodobną konstrukcją. Fragment pochodzi z filmu Petera Lichety poświęconego historii szwajcarskich eksperymentatorów

Circuit bending – bo tak nazywa się po angielsku owa praktyka – nie kieruje się żadnymi zasadami. Wszystko jest dozwolone. Można dodawać własne obwody, zwierać stare, łączyć urządzenia ze sobą, sterować całość komputerem, itp. Dzięki dodatkowym obwiedniom i filtrom płaskie brzmienia niekiedy superprostych emitujących dźwięk urządzeń zaczynają zupełnie wariować… Do circuit bending nie potrzeba wielkiej znajomości elektroniki – w zasadzie trzeba pamiętać tylko o dwóch zasadach. Po pierwsze, niektóre urządzenia są pod wysokim napięciem. Po drugie, bardzo łatwo ulegają zniszczeniu, zwłaszcza jeśli lutujemy w ciemno. Krótki wstęp do tego niezwykłego hobby pochodzi z DVD wydanego przez ludzi organizujących co roku festiwal muzycznych majsterkowiczów, Bent:

BENT 2004 from Derek Sajbel on Vimeo.

Poniżej filmy z demonstracjami udanych przeróbek sprzedawanych niedawno na eBayu:


Bontempi Minstral
, przerobiony przez niejakiego S-Cata, pulsuje jak To Rococo Rot ze swojego najcieplejszego okresu:

Ten sam koleś sprzedawał jakiś czas temu na eBayu kompletnie nieprawdopodobnie brzmiącą dziecięcą gitarkę. Wygląda na to, że oryginalnie była ona wyposażona w sensor ruchu, umieszczony w białej obręczy po środku. Dzięki przeróbce brzmi ona wreszcie tak, jak powinna brzmieć gitara. Z ośmiobitowym efektem death metal:

Tutaj z kolei zabawka, która oryginalnie miała uczyć literować dzieci. Teoretycznie ludzkie dzieci, jak sugeruje poniższa reklama:

Teraz w każdym razie zamieniła się w dość niezwykły syntezator:

Z tego telefonu z kolei skorzystają chętnie osoby gustujące w brzmieniu starych dobrych modemów, z pomocą których wdzwanialiśmy się do internetu:

Tutaj zaś plastikowa perkusja, z której zrobiłby dobry użytek Boxcutter:

A tu nieprawdopodobny noise’owy chór Furbies (które to zabawki stanowią niezwykle wdzięczny przedmiot elektronicznych wiwisekcji), kontrolowany przy pomocy zewnętrznego panela inspirowanego lirą korbową:

Na koniec zaś klasyczny Casiotone Mt-240, z modułem wideo – rzecz dla ucha i definitywnie dla oka:

Advertisements

2 Responses to “Muzyczny Słodowy”

  1. a oto jak można zrobić z tego śliczną muzykę: http://www.youtube.com/watch?v=kGKYByg3j_I [playboy’s bend]

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: